Z ofiar staliśmy się katami – katolicy zawsze byli ukrytymi katami… – kto dołączy teraz jeśli dzieci skazuje na śmierć?









![Zadania tematyczne No. 56 - STRES [Archiwum] - Nikoniarze.pl](http://24.media.tumblr.com/tumblr_m5fktrzMpW1r4gyz4o1_500.gif)



![]()




Polska wersja bajki o dzieciach wywiezionych do lasu… Dawno dawno, a może niedawno…

Dawno dawno, a może niedawno… Jest kraina mlekiem i miodem płynąca, a ludziom którzy w niej żyją powodzi się, opływają w bogactwie, nie znają chorób, biedy, głodu. W tejże kranie żyją uczciwi, każdemu życzliwi bogobojni katolicy, chrześcijanie nieodpuszczający żadnej mszy w kościele a do spowiedzi chodzą co tydzień, którzy zawsze mają na Wigilię dodatkowe krzesło przy stole przykrytym białym obrusem z wiązką sianka pod spodem. Na stole talerz na nim postawiony oczekuje przybłąkanego wędrowca aby miał gdzie usiąść i z czegoś zjeść.

Na stole przykrytym białym obrusem z wiązką sianka pod spodem ustawia się o jedno nakrycie więcej, niż wynosi liczba zgromadzonych osób. Dodatkowe miejsce przy stole wigilijnym przeznaczone jest dla niezapowiedzianego gościa.
W krainie mlekiem i miodem płynącej dobrze się dziej. Dba się o rodzinę. Wojkowie nie gwałcą swoich bratanków i bratanice, a Kościół w tym kraju wszystko czyni aby dzieci były jak najbliżej boga pozwalając się głaskać.

CDN.

Mimo że Łukasz Szumowski nie zadeklarował w oświadczeniu majątkowym żadnej nieruchomości, to dysponuje dużym budynkiem w Wodziłkach na Suwalszczyźnie. Jak informował “Fakt”, 7 ha nieruchomość nabył w 2014 r. i przepisał dwa lata później na żonę Annę Szumowską. Do małżonki byłego ministra zdrowia należy też posiadłość w Aninie pod Warszawą.

TAKIEGO ZABYTKOWEGO MERCEDESA ŁUKASZ SZUMOWSKI WPISAŁ W SWOIM OŚWIADCZENIU (FOT. ARCHIWUM MERCEDES-BENZ)



Baca popił na imieninach i na drugi dzień na kacu poszedł doić krowę. Mówi do niej:
– Oj krasula, jak mi się nie chce Ciebie doić.
A krasula się obraca i mówi:
– To Ty trzymaj za cycuszki, a ja będę podskakiwać.

Rolnik kupił do gospodarstwa zebrę i zaprowadził ją do obory. Zebra zaczęła się zastanawiać, co też ona będzie tu robić i postanowiła spytać współlokatorów. Zaczęła od krowy:
– Krowa, co tu robisz?
– Rano wyprowadzają mnie na pastwisko, pasę się tam cały dzień, potem wieczorem mnie doją i odprowadzają do obory.
”Nie jest źle” – pomyślała zebra, ale zapytała jeszcze konia, na co ten:
– Czasem pociągnę jakiś wóz, czasem zaoram jakieś pole, ale najczęściej pasę się spokojnie na pastwisku.
Zebra postanowiła jeszcze spytać byka:
– A co Ty tu robisz?
– Te, mała, ściągnij piżamkę to zobaczysz!
=============

Wymachując radośnie koszyczkiem wyskoczyła z lasu, prosto na kwiecistą łąkę, gdzie pasła się rogacizna.
– Cześć, krówko! – zawołała wesoło Czerwony Kapturek do zwierzęcia.
I podbiegła bliżej powiewając swoimi soczyście czerwonymi ciuszkami. Ale to nie była krówka …

========================
Pani pyta Jasia:
– Dlaczego nie byłeś wczoraj w szkole?
– Bo musiałem krowę zaprowadzić do byka.
– A tata nie mógł tego zrobić?
– Mógł, proszę pani. Ale byk to zrobił lepiej!
W dżungli siedzą na palmie trzy małpy i rozmawiają:
– Wczoraj wróciłam z wycieczki do Holandii – mówi pierwsza – i kupiłam sobie krowę- holenderkę.
Druga:
– A ja wczoraj wróciłam ze Szwajcarii i kupiłam sobie złoty zegarek marki ”Tissot”.
Trzecia małpa milczy i zazdrości. Następnego dnia małpy spotykają się w tym samym miejscu. Pierwsza mówi:
– Ktoś mi ukradł moją krowę!
Druga:
– Gdzieś mi zginął mój zegarek!
Trzecia spoglądając na zegarek mówi:
– O, już druga! Pora doić krowę!

==============










Pasie się cielątko z krówką na łące, cielątko się tak rozejrzało po niebie i zawołało:
– Mamo, mamo, koń lata na niebie!
Krowa spojrzała się z pobłażaniem i dalej żuje trawę. Po chwili cielątko ponownie woła:
– Mamo, mamo! Drugi koń przeleciał!
Krowa spojrzała zniecierpliwiona i rzekła:
– Daj spokój! Pewnie mają tu gniazdo …
Folwark zwierzęcy po polsku, czyli jak dwa wieprze na rozkaz kaczora miały przy pomocy jednej krowy odwrócić uwagę od stada tłustych kotów. Wszelkie podobieństwo do prawdziwych postaci jest przypadkowe.
— Donald Tusk (@donaldtusk) September 30, 2021

Donald Tusk odniósł się do głośnej konferencji ministrów Kamińskiego i Błaszczaka, podczas której zaprezentowano zdjęcia, mające zdaniem MSWiA być dowodem na zoofilię i powiązania terrorystyczne wśród migrantów.

Nie chcę wnikać w to, na ile wiarygodna jest sama informacja o posiadaniu tych treści przez uchodźcę – czyli czy np. nie zostało to video podrzucone – ale jaki ekspert rządowy pomylił krowę z klaczą? I nie zweryfikował tego, co ja z wykorzystaniem wyszukiwarki mogę sprawdzić w 20 minut?


Są jednak pewne zasady, których należy przestrzegać w stosunku do wszystkich roślin.
![]()
Najczęstszym problemem jest podlewanie;

Zazwyczaj nie wiemy kiedy podlewać kwiaty i ile wody potrzebują.

Najczęstszą przyczyną złego traktowania kwiatów jest tzw. podlewanie na zapas
Zazwyczaj powoduje to gnicie korzeni rośliny a w efekcie całkowite zmarnienie;
Należy pamiętać że przed podlaniem zawsze sprawdzamy ziemię palcami. Nie wystarczy jednak kontrolować jej tuż przy powierzchni, lepiej sprawdzić nieco głębiej.

Jeśli ziemia jest sucha, wtedy należy podlać. Pamiętajmy jednak że ziemia dla paproci i roślin takich jak skrzydłokwiat powinna być stale wilgotna, ale nie mokra.
Ważną zasadą jest podlewanie roślin mniej zimą, a zdecydowanie więcej wiosną i latem w okresie wzrostu.
Od marca zaczynamy nawożenie. Pamiętać trzeba jednak, aby nie przenawozić ponieważ może to mieć przykre konsekwencje.
Podlewanie często i w niewielkich ilościach jest szkodliwe. Należy dać ziemi nieco czasu na przeschnięcie, ale nie zasuszenie.
Zazwyczaj podlewa się rośliny dwa razy w tygodniu latem i raz zimą.
Oczywiście są też pewne wyjątki. Jeśli hodowca dokładnie przygląda się swoim roślinom, po pewnym czasie sam zacznie zauważać czego im brakuje, sam będzie wiedział czy zwiększyć czy też może zmniejszyć podlewanie. A może przestawić roślinę w inne miejsce?
Zazwyczaj gatunki o kolorowych liściach stawiamy w miejscach bezpośrednio nasłonecznionych.

Im gatunek bardziej zielony, tym lepiej znosi mniejszą ilość światła.
Pamiętaj jednak, że każda roślina potrzebuje światła, które wykorzystuje w procesie fotosyntezy. Przy jego braku nie będzie rozwijała się.
Niektóre rośliny należy podlewać wlewając wodę do podstawki. Po odczekaniu ok. 15 minut wylewamy wodę, która pozostała.