Klub Prawa i Sprawiedliwości zgłosił 9 kandydatów do komisji ds. badania wpływów rosyjskich – poinformował dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu. Żaden inny klub parlamentarny tego nie zrobił. Sejm w środę wznowi obrady i niewykluczone, że wybierze członków komisji.
Sejm w środę wieczorem wznowi przerwane w połowie sierpnia obrady. Nie jest wykluczone, że posłowie dokonają wyboru członków komisji ds. rosyjskich wpływów.
Jak podaje PAP, kandydaci zgłoszeni przez PiS to:
zastępca dyrektora Wojskowego Biura HistorycznegoŁukasz Cięgotura,
historyk i współautor serialu “Reset” TVP Sławomir Cenckiewicz,
ekspert KPRM ds. bezpieczeństwa Michał Wojnowski,
historyk z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. W 2015 roku dostał się do Sejmu z list Kukiz’15 – Józef Brynkus,
przewodniczący Rady ds. Bezpieczeństwa i Obronności Przemysław Żurawski vel Grajewski,
były pracownik Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Bydgoszczy, a obecnie pracownik Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku Marek Szymaniak,
wicedyrektor rządowego departamentu bezpieczeństwa Arkadiusz Puławski,
były szef Służby Wywiadu Wojskowego Andrzej Kowalski,
Tak wygląda patriotyzm w PiS-owskim wydaniu. Warto przeliczyć ile z tej działki do podziałki ma mieć
–Morawiecki,
–Kaczyński,
–J.Kowalski,
Pan Tomasz Ognisty i Janusz Kowalski nazywają się obrońcami polskich rolników. Wiele wskazuje na to, że obaj z rolników chcieliby bardzo dobrze żyć.
Czy idea Janusza Kowalskiego i jego asystenta Tomasza Ognistego kończy się tam gdzie pojawia się publiczna ziemia do wydzierżawienia?
Dlaczego Kowalskiemu tak bardzo zależy na nowych umowach dzierżawnych na państwową ziemie?
Wcale nie chodzi o to by ta ziemia trafiła do polskich rolników. Ktoś na tym zarobił.
Pamiętajcie, że złodziej najgłośniej krzyczy:
…łap złodzieja!
Janusz Kowalski bardzo dużo krzyczy, że wszędzie są złodzieje.
Stanowisko AGROunii jest jasne. Polska ziemia, którą dzierżawią zagraniczne korporacje powinna być jak najszybciej przekazana polskim rolnikom.
–Obajtek,
-i inne szumowiny złodziejskie z PiS
OKRADLI KONTENERY PCK. OKRADLI NIEPEŁNOSPRAWNYCH ZABIERAJĄC IM PIENIĄDZE Z SOLIDARNOŚCIOWEGO FUNDUSZU WSPARCIA OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH NA 13 EMERYTURY, TERAZ ZNÓW CHCĄ OKRAŚĆ NIEKTÓRE ORGANIZACJE POŻYTKU PUBLICZNEGO, BO GDZIEŚ PRZEPADŁY PIENIĄDZE Z 1%.
ZŁODZIEJ NA ZŁODZIEJU.
Sąd Rejonowy w Oleśnicy uchylił decyzję o umorzeniu postępowania i nakazał prokuraturze wszczęcie i prowadzenie śledztwa w sprawie Beaty Kempy. Chodzi o “znikające plecaki”, które zamiast trafić do dzieci z Syrii, leżały miesiącami w Sycowie.
Kiedy Beata Kempa dowiedziała się, że sprawą zainteresowały się media, plecaki przewiozła do jednego z kościołów. Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania w tej sprawie.
“Znikające plecaki” Kempy. Sąd nakazuje wszczęcie śledztwa
Teraz Sąd Rejonowy w Oleśnicy uznał argumenty Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, który odwołał się od postanowienia prokuratury, i uchylił decyzję o umorzeniu. Nakazał prokuraturze wszczęcie i prowadzenie śledztwa w sprawie Beaty Kempy.
Wstyd, że w Polsce wystarczy jak PiS ochłapy z pańskiego stołu rzuca dając 30 stebników a sami kradną miliony.
Wstydź się Polski PiS-owcu. Tak wygląda patriotyzm w PiS-owskim wydaniu.
Tak wygląda patriotyzm w PiS-owskim wydaniu – Wysprzedaż majątku Polskiego a oni referendach się pytają czy można wysprzedawać. Na to wychodzi, że można, tylko że suweren nic nie ma do gadania. Tak Was PiS dyma.
“Ostatni skok PiS“? NA LOTNISKO Chopina – Teraz wiadomo dlaczego Baranowo zaorywają pod lotnisko
Dlatego zrobili lotnisko w Radomiu.
Ostatni skok PiS-u to plan likwidacji i wyprzedaży terenu Lotniska Chopina – mówili podczas Campusu Polska Przyszłości w Olsztynie posłowie Koalicji Obywatelskiej Michał Szczerba i Dariusz Joński. – Nikt nikogo z mieszkańców czteromilionowej aglomeracji warszawskiej, z mieszkańców Polski, nie zapytał w tej sprawie o jakiekolwiek zdanie – zaznaczył Szczerba.
Posłowie KO podczas spotkania z uczestnikami Campusu Polska Przyszłości w Olsztynie mówili o “ostatnim skoku PiS-u na klejnot w koronie naszego majątku narodowego”. – To plan likwidacji i wyprzedaży terenu Lotniska Chopina (…) Pokażemy dokumenty, masterplany, pokażemy konkretne ruchy legislacyjne, które mają doprowadzić do wyprowadzenia i wyprzedaży gigantycznego majątku, który należy do nas wszystkich – powiedział Szczerba.
Informacja o wyeliminowaniu cywilnego ruchu lotniczego z Okęcia pojawiła się w decyzji Stałego Komitetu Rady Ministrów z dnia 25 maja 2023 roku. Lotnisko Chopina miałoby przestać funkcjonować w obecnej formie w momencie rozpoczęcia działania CPK. – Pokazujemy to specjalnie, dlatego że, jak wiecie, zbliżają się wybory i ta decyzja, która rozstrzyga o likwidacji Lotniska Chopina w Warszawie, zapadła – mówił Joński.
Szczerba powiedział, że decyzja “jest jawna”, ale jak dodał, “wtedy, kiedy wpiszecie ‘decyzja z maja 2023 roku’, nie znajdziecie jej”.
– Znajdujemy dopiero tę informację, że ta decyzja zapadła na Stałym Komitecie Rady Ministrów w maju w kolejnym dokumencie. Ten dokument to Polityka Rozwoju Lotnictwa Cywilnego w Polsce do 2030 roku. I tam mamy napisane wprost. Ostatecznie przesądza się o zakończeniu działalności komercyjnej Lotniska Chopina w Warszawie – dodał.
– Nikt nikogo z mieszkańców czteromilionowej aglomeracji warszawskiej, z mieszkańców Polski, nie zapytał w tej sprawie o jakiekolwiek zdanie – zaznaczył Szczerba.
Joński: to jest ponad 600 hektarów terenu
– Rozpoczęliśmy kontrolę poselską, bo chcieliśmy się dowiedzieć, co się stanie z tymi gruntami. Bo jeśli ktoś chce zlikwidować w centrum Warszawy wielki obszar, to co się stanie z tymi gruntami – przekazał Joński. Dodał, że “to jest ponad 600 hektarów terenu”.
– Za każdym razem słyszeliśmy ze spółki CPK, że jest to objęte tajemnicą przedsiębiorstwa spółki, tajemnicą negocjacji, tajemnicą handlową, tajemnicą wynikającą z postanowień umów, tajemnicą – mówił.
Szczerba zaznaczył, że “to, co jest naszym wspólnym majątkiem, jest skarbem państwa, należy do nas wszystkich”.
Szczerba: to, co robi PiS, to nie jest jakiś szybki scenariusz
– Co jest bardzo ważne, my zawsze sięgamy do historycznych wydarzeń, do historycznych dokumentów, żeby pokazać wam, że to, co robi PiS, to nie jest jakiś szybki scenariusz – mówił Szczerba.
Przywołał, jak mówił, “pierwszą kluczową wypowiedź na Forum Ekonomicznym we wrześniu 2016 roku już byłego prezesa LOT-u, który powiedział: ‘nie ja o tym będę decydował, ale moim zdaniem lotnisko Okęcie należy zamknąć i przeznaczyć te tereny pod inwestycje’.
– Chwilę po tym pojawia się pierwsza uchwała rządu premier (Beaty) Szydło, PiS-u, dotycząca przyszłości Lotniska Chopina. Ten dokument zdobyliśmy i w tej uchwale na kilku stronach możemy przeczytać uzasadnienie tak de facto dla likwidacji całego lotniska. To było przygotowywanie gruntów do tego, żeby to lotnisko po prostu zamknąć. Na kilku stronach czytaliśmy, że przepustowość już nie ta, że zatyka się lotnisko, że po prostu jest, krótko mówiąc, to lotnisko już niepotrzebne. I ta uchwała się pojawia 7 listopada 2017 roku – powiedział Joński.
Szczerba zaznaczył, że 12 grudnia 2017 roku pojawia się raport. – Jest taki instytut, który założył były minister finansów w rządzie Beaty Szydło i ten instytut pisze wprost: “zamknięcie lotniska na Okęciu odblokuje około 3 kilometrów kwadratowych terenów otoczonych uzbrojoną strukturą miejską w odległości 7 do 9 kilometrów od centrum” i oni już szacują, czyli już planują ten diaboliczny plan, który można porównać tylko z tymi planami, które realizuje Orban. O tym mówią wprost, ba, nawet szacują wtedy, a to był rok 2017, wartość tych gruntów – mówił.
– Opracowanie tej koncepcji, którą tu prezentujemy, podpisał były minister rządu, były minister finansów rządu Prawa i Sprawiedliwości z 2016 roku, choć ten raport jest z 2017. I ten raport szacuje, że szacunkowa suma, zważywszy na ceny transakcyjne w Warszawie, wynosi 5 miliardów złotych – powiedział Joński.
– Jeżeli jest plan, jeżeli ten plan się realizuje, to jest ustawa i taką ustawę bardzo szybko uchwalono w ubiegłym roku. Spieszono się znacząco. Ustawa, która weszła w życie 2 października 2022 pod taką nazwą “Usprawnienie procesu inwestycyjnego CPK”, zakłada to, żeby te grunty, często bez odpowiednich tytułów prawnych, skoncentrować, ba, żeby Skarb Państwa wyposażył konkretną spółkę, a wtedy jeszcze przedsiębiorstwo państwowe, Porty Lotnicze, w ten majątek – wskazał Szczerba.
“W dokumencie, do którego dotarliśmy, jest konkretny plan, który jest realizowany”
– Byliśmy w KRS-ie, sprawdziliśmy wszystkie sprawozdania spółki Porty Lotnicze. Okazało się, że i w grudniu, i w styczniu, i w marcu wyposażyli spółkę Porty Lotnicze, którą przekształcili notabene z przedsiębiorstwa w spółkę akcyjną, w grunty Skarbu Państwa o wartości 3,2 miliarda złotych – mówił Szczerba.
– Jak to będzie wyglądało? Grunty należą teraz do Portów Lotniczych. Przechodzą do CPK. A co robi CPK? Powołuje specjalną spółkę (…) do spraw wyprzedaży gruntów, spółkę celową – wskazał Joński.
Szczerba zauważył, że prezydentem miasta społecznego Warszawy jest Rafał Trzaskowski, który jest również starostą. – Czyli on wypełnia nadzór właścicielski nad gruntami, które są na terenie miasta. Ale wyprowadzając te grunty ze Skarbu Państwa do spółki, prezydent miasta, mieszkańcy de facto, tracą jakąkolwiek kontrolę nad tym, co tam się będzie działo, a w szczególności, kto będzie tymi gruntami dysponował – wyjaśnił.
– W dokumencie, do którego dotarliśmy, jest konkretny plan, który jest realizowany. Porty Lotnicze otrzymują nieruchomości, grunty ze Skarbu Państwa. Przekazywane to będzie lada dzień Centralnemu Portowi Komunikacyjnemu. I kolejny krok, który dokładnie opisują w dokumentach, które chcieli, żeby były tajne, to jest powołanie spółki celowej. Spółki celowej, która ma upłynnić te wszystkie nieruchomości inwestorowi, inwestorowi z zagranicy – mówił Szczerba.
Joński powiedział, że posłowie “zdobyli dokument, cele i ambicje projektowe dla zagospodarowania terenów polotniskowych Okęcia”.
– Co w nich możemy przeczytać? Po pierwsze, zaprzestanie działalności lotniska. Ponieważ jesteśmy dość precyzyjni, to zwróćcie uwagę, że cytujemy dokładne zdania z tego dokumentu, które brzmią: “dokument dotyczy scenariusza, w którym po przeniesieniu całości ruchu cywilnego z Okęcia na CPK nastąpi realizacja procesu całkowitego zaprzestania działalności” – mówił.
– Punkt drugi. Powołanie spółki celowej, o której już mówiliśmy, w ramach grupy CPK, grupy kapitałowej, której celem będzie wyprzedaż gruntów, przygotowanie tych działek, podział geodezyjny, koncentracja. I też konkretny cytat: “Odpowiedzią na te potrzeby jest konsekwentna rozbudowa grupy kapitałowej CPK o spółkę, której podstawowym zadaniem będzie realizacja długofalowej wizji rozwojowej zawartej w masterplanie przedsięwzięcia”. Masterplanie przedsięwzięcia, czyli planie wyprowadzenia i wyprzedaży – wskazał Szczerba.
Posłowie dodali, że “punkt trzeci to sama wyprzedaż”.
Pokazali trzy pytania, które jak mówili, pojawiają się po kontroli: “dlaczego nikt nie zapytał mieszkańców, czy chcą likwidacji lotniska; dlaczego nikt nie zapytał mieszkańców, czy popierają wyprzedaż gruntów lotniska; kto chce na tym zarobić”.
– Te nieruchomości mogą być warte w tej chwili ponad 10 miliardów złotych. Kim mają być ci pośrednicy w sprzedaży? Kim mają być inwestorzy? Kto ma stworzyć, ba, nawet może nowe miasto na terenie, które jest zbliżone do wielkości, jak powiedział Darek, jednej z dzielnic warszawskich – powiedział Szczerba.
– Mamy wrażenie, że ktoś przed nami wszystkimi, przed społeczeństwem, próbuje ukryć swój diaboliczny plan – dodał.
OD KIEDY PiS-owcy oburzają się na czynności będące prawdą?
To tak jak Audiobook to by był. Nie każdemu się chce czytać, a głos łatwiej przyswoić. PiS oburza się że prawda jest czytana na głos.
Ale nie oburza ich jak TVP manipuluje i kłamie.
E-maile Dworczyka wygenerowane – Powala ich treść.
Jeden mail może załatwić pracę w ministerstwie? Posłuchaj, jak się robi karierę w państwie PiS od kulis! 🎥Przedstawiamy kolejny odcinek z serii #MailePrawdy❗
Prokuratura zdecydowała o wszczęciu śledztwa dotyczącego podejrzenia, że w korespondencji mailowej wymienianej przez ministra Michała Dworczyka z jego doradcą do spraw obronności doszło do ujawnienia tajemnic państwowych, w tym chronionych najwyższą klauzulą “ściśle tajne”
Afera e-mailowa. Dworczyk o ministrze: takiej tępoty i niekompetencji dawno nie widziałem
Opublikowano kolejne e-maile, które mają pochodzić ze zhakowanej skrzynki Michała Dworczyka. Z ujawnionej korespondencji wynika, że szef KPRM w wiadomości do premiera Morawieckiego ostro skrytykował ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka.
Nikt nie ma prawa mnie zmieniać Narzucać co mam robić, jak się zachowywać
Jaką mam być… sama wiem Nie będę zmieniać przyzwyczajeń bo tak ktoś chce
To ja zadecyduję jaka i do kogo będę Taka moja przesłania treść:
– Do przyjaciela przyjacielem będę – Do wroga wrogą będę
Nikt mnie nie zmusi Bym polubiła do kogo niechęć poczułam
Nikt mnie nie zmusi Bym przestała lubić kogoś a jego wrogiem jest
Życie wymaga… i ludzie też aby nie być sobą Ale to ja wybiorę kiedy nie będę sobą
Jest jeden wyjątek od reguły To jedyna siła co naprawdę nas zmienia: – Miłość!
Ja lubię kolor czarny a Jej szczęście ma kolor zielony – Poznaj Zieloną Damę z Brooklynu
Elizabeth Sweetheart znana jest jako „Zielona Dama” Brooklynu.
Elizabeth Sweetheart całe życie żyje w kolorze zielonym – to znaczy wszystko z wyjątkiem męża.
Jej szczęście ma kolor żółty
Cały świat tej kobiety jest przesiąknięty kolorem żółtym
Ella London nazywają Łagodną żółtą. Mieszkanka Los Angeles,
Ella London, ma obsesję na punkcie koloru żółtego. „Wszystko, co uda mi się w swoim życiu zmienić na żółto, zrobię to na żółto” – powiedziała, z jednych z wywiadów.
Różowa dama Hollywood to Kitten Kay Sera! – Róż to jej szczęście
Różowa dama Hollywood prezentuje najbardziej różową kuchnię na świecie | Szalone Kuchnie |
Każdy z nas jest inny, i ma do tego prawo.
Każdyznasmaprawodo szczęścia, bez względu na to, jaki kolor lubi.
Tylko osoby nieszczęśliwe włażą w cudze życie z buciorami chcąc narzucić swój styl życia. Nie lubią jak ktoś obok jest szczęśliwy.
– Dzień dobry. Dlaczego państwo nas śledzą? – pytała policjantów Natalia Żyto z AGROunii.
– Tutaj zgłoszenie jakieś mieliśmy – odparł funkcjonariusz.
– Nie. Chodzicie za nami od TVP – stwierdziła polityczka.
Policja śledziła polityków AGROunii
Policjant i dwie policjantki byli wyraźnie zakłopotani i nie potrafili wyjaśnić, z jakiego powodu chodzą za politykami. Nagranie potwierdza jednak, że nie zamierzali odpuszczać i po kilku chwilach ponownie pojawili się kilka metrów obok działaczy, stojąc za rogiem jednego z budynków. Gdy uchwyciła ich kamera, speszeni odwrócili wzrok w drugą stronę. Następnie tłumaczyli, że otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu w pobliżu.
– Proszę państwa, absurdalna sytuacja. Przypadkowo ciągle policja za nami chodzi, kiedy jesteśmy w Warszawie na konferencji – komentował Michał Kołodziejczak. – Gdyby powiedzieli, że chodzą za nami, bo może nam się coś stać albo jesteście narażeni, to ja bym to rozumiał. Ale nie potrafią powiedzieć, że chodzą za nami od kilku minut – dodał.
Policjanci śledzili Michała Kołodziejczaka
Nagrano kuriozalne sceny
Po konferencji prasowej Michała Kołodziejczaka z AGROunii doszło do mocno niepokojących scen. Z relacji polityków tego ugrupowania wynika, że byli oni śledzeni przez warszawskich policjantów. Potwierdza to nagranie wideo umieszczone w mediach społecznościowych przez Natalię Żyto.
Wspomniana konferencja odbywała się przed siedzibą TVP. Na nagraniu widzimy warszawskich funkcjonariuszy stojących kilkanaście metrów od polityków AGROunii. Wcześniej jednak z nieznanych powodów mieli oni chodzić za politykami i ich obserwować.
Black Hawk zawadził o linię energetyczną. Do incydentu doszło podczas pikniku Pisowskiego
Pilna interwencja do M.Morawieckiego w związku z zerwaniem linii energetycznej przez policyjny śmigłowiec i narażeniem życia wielu ludzi w tym dzieci podczas wczorajszego pikniku w Sarnowskiej Górze. Lans wyborczy polityków PiS za wszelką cenę – z narażaniem życia Polaków. pic.twitter.com/Cnz3XWO6dt
— Koneser Unii Europejskiej #silnirazem (@KoneserUnii) August 20, 2023
Policyjny śmigłowiec latał nisko nad głowami uczestników pikniku. Piloci zerwali linię energetyczną
Podczas pikniku koło Ciechanowa policyjny śmigłowiec Black Hawk zerwał linię energetyczną.
Zerwana linia energetyczna spadła na pobliskie samochody. Obok miejsca zdarzenia pokaz obserwowały rodziny z dziećmi.
Pokaz policyjnego Black Hawka był główną atrakcją niedzielnego pikniku. Z relacji świadków wynika, że niski przelot spowodował zerwanie jednej z linii.
Rozpad związku to poczucie porażki, krzywdy, smutek, goryczy, zawodu miłosnego, wściekłości, załamania. Nie każdy potrafi zmierzyć się z tym problemem, czuje bezradność, nie wie jak dalej iść przez życie po utracie kogoś kto go zawiódł. Czy warto się umartwiać? A może spójrzmy na rozstanie od strony otrzymanej szansy na rozpoczęcie nowego lepszego życia. Warto spojrzeć na rozstanie jak na szansę nowego życia, a nie na wielkie pieprzone nieszczęście.
Jak sobie radzić z rozstaniem? Warto zrobić mały rachunek co było dobre a co złe w związku. Jeśli stwierdzimy że związek nam zabierał wolność osobistą, to znaczy lepiej się stało że rozstanie nastąpiło. Jednakże pragnę Was poinformować, że żaden związek bez pociągu seksualnego się nie utrzyma.
Wiem, wiem… Wielu z Was ma o inne zdanie. Ale zadaj sobie pytanie: – po co jesteś w związku jeśli nie spółkujesz?
Dlaczego są podmioty ze sobą? Ponieważ się kochają. Ale muszę Was zmartwić. W momencie kiedy przestajecie się do siebie przytulać jest oznaką że miłości nie ma. Jednakże ty mówisz że kochasz dopóty dopóki sex z daną osobą uprawiasz. A małżeństwo to gwóźdź do zabicia miłości, ponieważ już partnerka, partner zbyt pewnie się czuje i nie musi się starać o partnera, partnerkę.
A także pragnę Wam uświadomić że nawet jak bardzo kochacie , i jesteście tego pewni to Ty się starasz a drug strona ma to w dupie i Ciebie wykorzystuje. Dlatego też radzę wszystkim kochani… dopóty dopóki macie pociąg do partnera, partnerki to korzystajcie z tego… ale ta magia będzie sexu trwać dopóty dopóki nie zostaniecie partnerami. Dlatego uwielbiam być w nieokreślonym związku i bez zobowiązania. I teraz mi jest dobrze ponieważ nie jestem brechana że na inną kobietę spojrzę.
Czy to grzech spojrzeć z pożądaniem na innego mężczyznę, kobietę jeśli jesteś w związku? Uważam że nie. Ponieważ, jeśli swoją polówkę kochasz nie będziesz sexy z inną osobą. Jednakże jeśli kochasz a ta osoba odnawia Ci seksu pójdziesz do kobiety, mężczyzny aby sobie ulżyć, i nie okłamujmy się że sex nie jest ważny w w związku.
Zostaliśmy singlem… jak na długo? To też zależy od tego, z jakiego powodu jesteśmy czy wolimy być sami. Ja w tej chwili jestem w wolnym związku… czyli czuję wolność, a zarazem jestem z osobą która mnie uszczęśliwia bez wypominania mi że patrzę na inne kobiety.
A co z rozstaniem? Starajmy rozstawać się bez urazy. Przecież były szczęśliwe momenty, nie warto je przekreślać. Zachowajcie miłe wspomnienia na dnie serduszka.
Rozstania, rozstania… są nieraz przez bzdurę, przez naszą wybujałą ambicję. Rozstajemy się, a później żałujemy.
Osobiście wolę aby partnerki, partnerzy rozstawali się w przyjaźni. Ale to już w stosunku do mnie to już inna historia… ale niestety nie stać mnie na wydanie książki pod tytułem ”niekończąca się historia” – w niej wiele historyjek, bajek, porad pod kątem sexy, i jak walczyć z PZU SA, oraz porady w odzyskaniu roszczeń powypadkowych, wierszy by było wiele. Od miłości po sex i nienawiść.
A wracając do tematu
Nie koniecznie tak musi być, że rozstanie nam serce rozerwie ponieważ można samemu sobie dobrze zrobić.
Nie ma problemu jeśli sex dalej nam przyjemność i daje z byłym, byłą przyjemność.
Udawanie że sex jest nieważny w związku to hipokryzja katoli.
Bycie w związku bez seksu to tylko jest to układ między osobami którzy nic nie mają ze sobą wspólnego a po prostu ruchali się bo byli pijani i dziecko się urodziło. Czyli Ty przed koleżankami masz męża i Cię nie poniżają bo masz chopa.
A ty… facet ożeniłeś się z nią, bo wstyd przed sąsiadami że wydymałeś ją w drodze pielgrzymki… Taka prawda.
Pomimo że po ochłonięciu zaczynamy żałować że dałaś dupy, on żałuje że nie wydymał cię bez prezerwatywy, to może jednak warto było się rozstać, aby ciągle kłótnie nie wytworzyły naszego związku toksycznego… a dziecko… nie cierpiało.
Zeszłam na temat dziecka. Dziecko to nie przedmiot… a podmioty i traktujmy dzieci jak pełnowartościowym człowiekiem nawet kiedy ma 3 lat (mniej i więcej lat… dziecko trzeba szanować). Ale to już inny temat ponieważ to już by dotykało spojrzenia „godek” A teraz nie mam ochoty pisać o tej pojebanej kobiecie.
Dziękuję mojej Basi że daje mi szczęście, pomimo tego, że jesteśmy w luźnym związki. Bez zobowiązania 😉