Milutkiego spędzania na stronce Wam mili życzę, i mam nadzieję że moim pisaniem nie jedną wzruszę, rozweselę dusze.
„Autoportret pisany
Nie jestem już młoda a też i nie stara
W kość oczywiście swoje dostałam
Stwierdziłam zatem że wolność jest dla mnie miła
W toksyczne związki nie wchodziłam
Synowi się poświęciłam
Moje szczęście jest miłe... bo syn nie jest skurwysynem
Zadowolona jestem z mojego życia
Pomimo że od niego po dupie porządnie dostałam
Cieszę się z mojego splendoru
Na starość przekażę go do rozbioru
Wspomnienia będę sobie snuła
Nie pójdzie na marne moja nad życiem zaduma
Daję każdemu tę oto radę - żyj tak
Aby na starość wspominać a wstyd opowiadać było
Jestem jaka jestem i mam nadzieję że moimi wypowiedziami, przemyśleniami nie robię nikomu krzywdy. Piszę co myślę, mówię co myślę a pisać, pisać każdy może - lepiej lub gorzej i tak powiem Wam szczerze, nie znam się na pisaniu co i jak gdzie znaki interpunkcyjne wstawić.
Wiele bym o sobie mogła jeszcze pisać, ale nie będą mą zajebistością Was męczyła ;-)
Politolog o mailach Dworczyka: Jak daleko może posunąć się rząd? Nie ma żadnych granic
Afera Julii P.: Roman Giertych komentarz, 5.07.2022
———-
Dworczyk omawiał z Przyłębską terminy nadchodzących wyroków TK
Michał Dworczyk omawiał z Przyłębską przyszłe rozstrzygnięcia TK, które miały mieć skutki dla budżetu państwa. Koszty te Dworczyk wyliczał w mailu do premiera, szacując, jakie będą wydatki z państwowej kasy — wynika z e-maili publikowanych na Poufnej Rozmowie.
Zgodnie z ujawnioną wiadomością Dworczyk omawiał z Przyłębską wyrok TK dotyczący kobiet z rocznika 1953 (zapadł 6 marca 2019 r., a więc kilka miesięcy po wspomnianej w mailu rozmowie Dworczyka z Przyłebską). Trybunał uznał za niekonstytucyjny mechanizm obniżania podstawy obliczenia emerytury bez uprzedzenia. Uznał wówczas, że decydując się przejść na wcześniejszą emeryturę, kobiety nie wiedziały, że może to wpłynąć na wysokość ich świadczenia powszechnego.
Pozostałe dwie sprawy dotyczyły: świadczeń opiekuńczych oraz służebności gruntów dotycząca przesyłu. Te trzy sprawy łączy jedno — wyrok trybunału w każdym przypadku wiązał się z kosztami dla budżetu państwa.