Ile “szmat” jest w polityce?
Monika Pawłowska, startująca do Sejmu jako posłanka lewicy, obecnie klub PiS, dwa lata temu biła brawo Joannie Scheuring-Wielgus za pracę na rzecz ofiar pedofilii w Kościele, wczoraj głosowała za odebraniem jej za to immunitetu. Kolejny przykład jak zostać polityczną szmatą. pic.twitter.com/AtF24f2syM
— Łaciaty (@laciaty78) April 29, 2022



„fałszywi ludzie”
fałszywi ludzie?
z takimi ludźmi szybko się rozstaję
oni na zawsze tracą u mnie zaufanie
fałszywi ludzie, nieszczere twarze
ukryte pod uśmiechem kłamstw
obłuda z nimi idzie w parze
nie ufaj takim
taki człowiek to złudne bóstwo
to wielkie oszustwo
takich ludzi jest mnóstwo
on patrzy przez weneckie lustro
ty go nie widzisz
przy tobie jest w porządku
za plecami się śmieje
to brzydzi
osoba z której zaufałaś upada nisko
robi z ciebie pośmiewisko – dwulicowość
ja ją widzę, ja ją czuję, takim nie daruję
uważaj na ludzi o dwóch twarzach
ta myśl mnie przeraża
jak ta plaga się rozmnaża
patrz dokładnie komu ufasz
ty jesteś w porządku
On robi przekręty, nie dotrzymuje obietnic
prosto w oczy słodkie słowa
w plecy ostry nóż
debila robi z ciebie co rusz
nie mówię że jestem święta
nie świecę przykładem
są na szczęście ludzie którym jeszcze wierzę
wiem wszystko gdy spojrzysz mi w oczy
mnie nie zaskoczysz
twój fałsz rozszyfrowany zostaje
fałszywi ludzie?
z takimi ludźmi szybko się rozstaję
oni na zawsze tracą u mnie zaufanie


Kim jest Monika Pawłowska?
Monika Pawłowska swoją działalność polityczną rozpoczęła w 2019 r. w ramach partii Wiosna Roberta Biedronia. Do Sejmu dostała się z list Lewicy. Pełniła nawet funkcję wiceprzewodniczącej klubu parlamentarnego i mocno krytykowała obóz rządzący. W marcu 2021 r. posłanka ku zaskoczeniu wielu osób zmieniła barwy partyjne i dołączyła do Porozumienia, które było wtedy w koalicji rządowej. Pawłowska pozostała jednak posłem niezrzeszonym.
W sierpniu 2021 r. polityk zaangażowała się w tworzenie nowo powstałego koła parlamentarnego, po tym jak Porozumienie oficjalnie opuściło Zjednoczoną Prawicę. Pod koniec września ubiegłego roku Pawłowska opuściła ugrupowanie Jarosława Gowina, ponownie stając się posłanką niezrzeszoną, ale dzień później przystąpiła do klubu parlamentarnego PiS.
Byłej posłance Lewicy wytykano m.in. usunięcie ze swoich mediów społecznościowych czerwonej błyskawicy będącej symbolem Strajku Kobiet. Pawłowskiej wypomniano również zmianę zdania ws. przerywania ciąży. Polityk nosiła koszulkę z napisem „żądamy legalnej aborcji”.
