
“Bajka o wyrzuconych dzieciach do lasu”

Polska wersja bajki o dzieciach wywiezionych do lasu… Dawno dawno, a może niedawno…
“Bajka o wyrzuconych dzieciach do lasu”

Dawno dawno, a może niedawno… Jest kraina mlekiem i miodem płynąca, a ludziom którzy w niej żyją powodzi się, opływają w bogactwie, nie znają chorób, biedy, głodu. W tejże kranie żyją uczciwi, każdemu życzliwi bogobojni katolicy, chrześcijanie nieodpuszczający żadnej mszy w kościele a do spowiedzi chodzą co tydzień, którzy zawsze mają na Wigilię dodatkowe krzesło przy stole przykrytym białym obrusem z wiązką sianka pod spodem. Na stole talerz na nim postawiony oczekuje przybłąkanego wędrowca aby miał gdzie usiąść i z czegoś zjeść.

Na stole przykrytym białym obrusem z wiązką sianka pod spodem ustawia się o jedno nakrycie więcej, niż wynosi liczba zgromadzonych osób. Dodatkowe miejsce przy stole wigilijnym przeznaczone jest dla niezapowiedzianego gościa.
W krainie mlekiem i miodem płynącej dobrze się dziej. Dba się o rodzinę. Wojkowie nie gwałcą swoich bratanków i bratanice, a Kościół w tym kraju wszystko czyni aby dzieci były jak najbliżej boga pozwalając się głaskać.

CDN.