


Baca popił na imieninach i na drugi dzień na kacu poszedł doić krowę. Mówi do niej:
– Oj krasula, jak mi się nie chce Ciebie doić.
A krasula się obraca i mówi:
– To Ty trzymaj za cycuszki, a ja będę podskakiwać.

Rolnik kupił do gospodarstwa zebrę i zaprowadził ją do obory. Zebra zaczęła się zastanawiać, co też ona będzie tu robić i postanowiła spytać współlokatorów. Zaczęła od krowy:
– Krowa, co tu robisz?
– Rano wyprowadzają mnie na pastwisko, pasę się tam cały dzień, potem wieczorem mnie doją i odprowadzają do obory.
”Nie jest źle” – pomyślała zebra, ale zapytała jeszcze konia, na co ten:
– Czasem pociągnę jakiś wóz, czasem zaoram jakieś pole, ale najczęściej pasę się spokojnie na pastwisku.
Zebra postanowiła jeszcze spytać byka:
– A co Ty tu robisz?
– Te, mała, ściągnij piżamkę to zobaczysz!
=============

Wymachując radośnie koszyczkiem wyskoczyła z lasu, prosto na kwiecistą łąkę, gdzie pasła się rogacizna.
– Cześć, krówko! – zawołała wesoło Czerwony Kapturek do zwierzęcia.
I podbiegła bliżej powiewając swoimi soczyście czerwonymi ciuszkami. Ale to nie była krówka …

========================
Pani pyta Jasia:
– Dlaczego nie byłeś wczoraj w szkole?
– Bo musiałem krowę zaprowadzić do byka.
– A tata nie mógł tego zrobić?
– Mógł, proszę pani. Ale byk to zrobił lepiej!
W dżungli siedzą na palmie trzy małpy i rozmawiają:
– Wczoraj wróciłam z wycieczki do Holandii – mówi pierwsza – i kupiłam sobie krowę- holenderkę.
Druga:
– A ja wczoraj wróciłam ze Szwajcarii i kupiłam sobie złoty zegarek marki ”Tissot”.
Trzecia małpa milczy i zazdrości. Następnego dnia małpy spotykają się w tym samym miejscu. Pierwsza mówi:
– Ktoś mi ukradł moją krowę!
Druga:
– Gdzieś mi zginął mój zegarek!
Trzecia spoglądając na zegarek mówi:
– O, już druga! Pora doić krowę!

==============

Krowa / y Kamińskiego


Krowa Kamińskiego z PiS-u czyli… jakie zwierzę jest jebane –
***** ***





